Tajemnica rudych wlosow - cz1 - Ucieczka

Tajemnica rudych włosów. Rozdział1: Ucieczka.

 

 

 Żizel weszła do pokoju córki. Wciąż pamiętała wczorajszy wieczór, kiedy to dziewczyna poznała ważną tajemnicę jej i jej męża. Nigdy nie widziała Rossie w takim stanie. Dziewczyna była wściekła, nie wiedziała, co mówi. Żizel rozumiała córkę, ale nie bez powodu trzymała to przed nią w tajemnicy przez dziewiętnaście lat. Chciała ją w ten sposób chronić, ale wszystko wyszło na jaw. Rossie zupełnie przypadkiem znalazła kartkę z jej pamiętnika. Nie poznała tam imienia i nazwiska i nazwiska opisanego mężczyzny, ale dowiedziała się, że jest on jej biologicznym ojcem.

 

Żizel chciała z nią teraz na spokojnie porozmawiać i wyjaśnić wszystko. Była w wielkimszoku, kiedy to zobaczyła. Pokój wyglądał tak, jak zwykle: łóżko było nie zaścielone, a ubrania walały się po podłodze. Jednak nie było tam Rose. Zegarek pokazywał godzinę siódmą tano. Rossie nigdy tak wcześnie nie wstawała. Nagle na biurku dziewczyny kobieta zauważyła kartkę papieru. Rozłożyła ją i przeczytała list.

"Mamo, tato, przepraszam, że to zrobiłam, ale nie mogłam inaczej. Chcę się dowiedzieć kim tak naprawdę jestem i skąd pochodzę. 

Tato, zawsze będziesz moim prawdziwym tatą, choć nie biologicznym. Wychowaleś mnie i za to jestem ci bardzo wdzięczna.

Mamo, wiem, że utrzymywałaś to wszystko w tajemnicy przede mną, aby mnie chronić, ale prędzej czy później poznałabym prawdę."

Kocham was,

Rossie.

Kobieta wybiegła z pokoju,  ściskając w dłoni list.

***

Tymczasem Rose obudziła się w jakimś dziwnym, ciemnym świecie...

 

 

Brak komentarza 11 Sierpnia 2014 o godz. 21:27

Tajemnica rudych wlosow - cz1 - Ucieczka

Komentarze 1

madoka102
madoka102 11 Sierpnia 2014 o godz. 21:30

Moje wlasne opowiadanie. :-)

Wyświetleń: 334